Umowa zawarta przez internet – co powinna zawierać?
maj05

Umowa zawarta przez internet – co powinna zawierać?

W dobie szerokiej cyfryzacji nie dziwią nikogo randki przez internet czy zakupy w sieci. Online załatwiamy coraz więcej spraw, zarówno urzędowych, jak i prywatnych. Po pandemii wielu z nas przynajmniej po części zaczęło pracować zdalnie, do świata cyfrowego przenosząc większość biznesowych kontaktów. Gdy kilkanaście lat temu sklepy online zaczynały zyskiwać popularność, wraz z nimi pojawiła się kwestia umów zawieranych przez internet. Co powinno zawierać tego typu porozumienie, by być bezpieczną umową? Czym jest umowa? Aby dobrze zrozumieć naturę umowy zawieranej przez internet, warto najpierw sprawdzić, co o tradycyjnych formach tego porozumienia mówi kodeks cywilny. Mimo że w polskim ustawodawstwie znajdziemy wiele umów nazwanych (na przykład najmu czy kupna-sprzedaży), istnieje spora swoboda w zawieraniu tego typu porozumień. Ważne i wiążące są umowy łączące w sobie różne porozumienia. W praktyce okazuje się to wygodne i znakomicie się sprawdza. Istnieją oczywiście ogólne zasady dotyczące umów i nadający im prawny charakter. Dotyczy to dokumentów spisywanych osobiście, jak i w formie cyfrowej. Aby dokument taki był ważny, musi być spisany przez dwie strony z zastrzeżeniem konkretnych zmian i konsekwencji, które wynikają bezpośrednio z oświadczenia woli (woli kupna, sprzedaży, najmu itp.). Gdy oświadczenia te są zgodne dla obu stron i poświadczone podpisem, dochodzi do zawarcia umowy jako pełnomocnego aktu prawnego. Kiedy umowa (również internetowa) jest ważna? Najogólniej umowa jest ważna, kiedy obie strony, które mają możliwość decydowania o sobie, spisują zgodne akty woli i poświadczają je podpisem. Aby umowa była pełnoprawnym dokumentem, musi posiadać odpowiednią formę. I forma ta jest kluczowa dla bezpieczeństwa zobowiązań zawieranych w sieci. Najczęściej są to bowiem dokumenty elektroniczne, których nie możemy poświadczyć osobistym podpisem. Obecnie istnieje oczywiście możliwość wyrobienia sobie podpisu elektronicznego. Przydaje się on do załatwiania spraw w e-urzędach. Gdy jednak kupujemy sukienkę lub lodówkę w sieci, też zawieramy ze sprzedającym umowę. Jak już wspomnieliśmy, to właśnie umowy kupna-sprzedaży są obecnie zawierane w sieci. Jak w tym przypadku rozwiązana jest kwestia podpisu? Jako podpis traktowana jest najczęściej nasza decyzja o zakupie poświadczona płatnością za dany przedmiot. Ścieżki sprzedażowe większości topowych marek łączą oświadczenie o kupnie z umową i warunkami gwarancji. Dokument ten powinien również zawierać regulacje dotyczące kosztów i metody dostarczenia towaru do rąk kupca. Obecnie bezpieczeństwo zakupów i satysfakcja klientów są dla sklepów w sieci priorytetowe, a konkurencja wypracowuje najwyższe standardy obsługi. Kupując w dużych, znanych e-sklepach, możemy czuć się bezpieczni, jednak pamiętajmy, że cyfrowe umowy pojawiają się coraz częściej, a przy każdej należy mieć jasność warunków i gwarancję bezpieczeństwa ustaleń umowy. W razie wątpliwości warto skontaktować się w tej kwestii ze specjalistą danej...

Czytaj dalej
Crawl budget – co to jest?
mar23

Crawl budget – co to jest?

Czym jest crawl budget i w jaki sposób może i powinien wspomóc twoją strategię SEO? W skrócie w metodzie tej chodzi o zwrócenie na naszą stronę uwagi robotów indeksujących wyszukiwarki. Żeby strona znalazła się w wynikach, musi przecież najpierw zostać zaindeksowana. Od tego zależy, czy użytkownicy będą mogli ją znaleźć, wpisując różnego rodzaju zapytania. Masz firmę? Musisz być w Google Znaczenie wyszukiwarek internetowych w prowadzeniu każdego biznesu jest dzisiaj niezwykle ważne. Wpływ wyników wyszukiwania i pozycja w Google decydują o tym, ile osób znajdzie naszą stronę i kliknie link. Ma to kolosalne znaczenie w budowaniu zasięgów marki. Z jednej strony przekłada się na kreowanie wizerunku, z drugiej — ma bezpośredni wpływ na liczbę wejść i sprzedaż. Jeśli nasza strona jest kołem młyńskim, to właśnie ruch z Google’a jest wodą, która je napędza. Co ważne, w łatwy sposób możemy tak dotrzeć do nowych osób — naszych potencjalnych klientów. Dlaczego indeksowanie strony jest ważne? Skoro nasza strona jest już w wyszukiwarce, nie musimy się niczym przejmować, prawda? Niekoniecznie. Warto zadbać o ten aspekt także na późniejszym etapie. Zwłaszcza jeśli nasza strona jest często aktualizowana lub jeśli zmienia się na niej istotna treść. Jeśli zależy nam na tym, by takie zmiany trafiały do wyników wyszukiwarki szybciej i bez błędów, warto dowiedzieć się, czym jest crawl budget. Crawl budget, czyli budżet uwagi botów wyszukiwarki Budżetem indeksowania określa się poziom uwagi, jaką roboty indeksujące poświęcają naszej stronie. Chodzi o to, jak często strona będzie indeksowana i wyświetlana w wynikach. Pojęcie crawl budget dotyczy sposobu podejmowania decyzji przez roboty indeksujące i tego, które strony zostaną włączone do wyników. Dlaczego i kiedy warto zwracać uwagę na crawl budget? Zadaniem taktyk crawl budget jest wpływ na odpowiednią indeksację naszej witryny. Warto zadbać o to w przypadku konkretnych adresów URL strony. Zwłaszcza jeśli nasz serwis ma dużo podstron i masę treści. Przyda się to także w przypadku sklepu internetowego z dużą liczbą produktów. Kolejnym przykładem sytuacji, kiedy crawl budget nabiera dużego znaczenia, jest moment, gdy dodajemy nowe sekcje witryny i rozbudowujemy ją o wiele podstron. Czasami, jeśli jest ich naprawdę dużo, warto rozważyć ograniczenie tej liczby. Jeśli chcemy dobrze zarządzać stroną, powinniśmy znać swój crawl budget i wiążące się z tym możliwości indeksowania. Pozwoli nam to odpowiednio zaplanować prace nad witryną i jej rozwój. Działania crawl budget są stosowane zazwyczaj w przypadku dużych stron. Molochy mające kilkadziesiąt lub nawet kilkaset tysięcy podstron z pewnością mogą borykać się z problemami związanymi z indeksacją. Ale warto temu przeciwdziałać także w przypadku mniejszych stron. Dzięki pewnym metodom można sprawdzić, jak boty Google’a widzą nasz serwis. Możemy w tym celu wykorzystać Google Search Console i zawartą w niej sekcję Coverage Overview. Raport...

Czytaj dalej
Czym jest micro content i do czego jest przydatny?
lut22

Czym jest micro content i do czego jest przydatny?

Micro content to jedno z nowszych, a zarazem bardzo popularnych pojęć związanych z publikowaniem treści w internecie i zdobywaniem wirtualnych zasięgów. Warto się z nim zapoznać. Zwłaszcza jeśli projektujemy strony www lub tworzymy materiały, które trafiają do sieci. Micro content to klucz do uchwycenia i podtrzymania uwagi odbiorców. Niezależnie od tego, czy coś sprzedajemy, czy po prostu chcemy docierać z przekazem do jak najszerszego grona, micro content może nam w tym pomóc. Zobaczmy, w jaki sposób i o co właściwie chodzi w tym podejściu. Multiscreening, brak skupienia i rozpraszacze Coraz większy udział internetu w naszej codzienności w połączeniu z rozwojem technologii sprawiły, że jesteśmy non stop online. Wielu z nas nieobce jest pojęcie FOMO, oznaczające strach przed przeoczeniem czegoś istotnego. Sieć pędzi do przodu i wymaga od nas, byśmy — najlepiej aktywnie — przyglądali się temu pędowi. A my chcemy być na bieżąco. W efekcie korzystamy z różnych urządzeń, rozpraszamy się, a każdą nową informację połykamy w ułamku sekundy. Każdego dnia dociera ich do nas niezliczona ilość. Dlatego jeśli strona na pierwszy rzut oka nas nie zaciekawi, po prostu ją zamykamy. Zwłaszcza jeśli wchodzimy na nią przez komórkę. A najczęściej w taki sposób korzystamy z sieci. Odpowiedzią na to jest właśnie micro content. Główną zasadą takiego podejścia jest nieprzeciążanie odbiorcy nadmiarem bodźców oraz treści. Polega to na maksymalnym precyzowaniu wypowiedzi i szanowaniu czasu odbiorców. Krótkie, chwytliwe i konkretne treści wzbogacone o elementy wizualne to klucz do sukcesu. Micro content marketing Według badań przeprowadzonych na uniwersytetach w Hanowerze i Hamburgu ponad 50% użytkowników sieci poświęca jednej stronie mniej niż 10 sekund. Z jednej strony jest to spora przeszkoda — internauci mogą zignorować większość naszych wysiłków. Nawet najlepsza treść nie przyniesie efektów, jeśli nie będzie chętnych, żeby ją przeczytać. Z drugiej strony to szansa dla kreatywnych marketerów. Jeśli przygotujemy przekaz we właściwy sposób, osiągniemy swoje cele. Warto pamiętać o tym, żeby treść — na przykład w postaci artykułu — dała się skonsumować w czasie kilkuminutowego posiedzenia. A przede wszystkim, by odwiedzający mógł szybko znaleźć odpowiedź na nurtujące go pytania — z powodu których kliknął nasz link. Na co zwrócić uwagę? Poza tekstem warto w swojej komunikacji korzystać z innych materiałów. W internecie w dużej mierze funkcjonuje kultura obrazkowa. Znacznie szybciej jesteśmy też w stanie zauważyć obraz i skupić na nim uwagę niż w przypadku bloku tekstu. Naszą stronę wzbogacą też filmy, prezentacje czy infografiki. Pamiętajmy jednak, by nie przesadzać i zwracać uwagę na odpowiednie osadzenie tych elementów. Jeśli odbiorca ma na czymś skupić wzrok, pomóżmy mu, wyróżniając ten element oraz usuwając wszelkie zbędne rozpraszacze. Bardzo trudno jest dzisiaj przebić się w sieci i zapisać w pamięci odbiorcy. Potrzeba nie tylko jakości...

Czytaj dalej
Strona typu one page (single page)
sty26

Strona typu one page (single page)

Strona typu one page (inaczej single page) jest pozbawiona podstron, a jej cała zawartość mieści się na stronie głównej. Jest zwykle długa, a przegląda się ją poprzez scrollowanie. Menu jest skonstruowane tak, że nie odsyła do podstron, tylko do konkretnych sekcji strony głównej. Zalety i zastosowania Takie strony dobrze się nadają do komunikowania krótkich treści, np. do reklamowania jednego produktu czy jednej usługi. Jest to szczególnie przydatne w sytuacji, gdy chcemy zareklamować mały lokalny biznes, a nie dysponujemy  rozbudowanymi treściami, które można by umieścić na podstronach. Strony typu single page mogą też służyć do skutecznego CTA (call to action), czyli skłaniania użytkowników do określonej akcji lub pozyskiwania od nich konkretnych informacji (np. danych kontaktowych). Tu należy jednak rozróżnić między one page a landing page. Landing page to strona, na którą przekierowuje się użytkownika z reklamy. Opisuje ona jeden produkt lub konkretną promocję, a jej treść jest dokładnie dostosowana do treści reklamy. Z reguły landing page jest więc też one page, gdyż ma prostą strukturę podporządkowaną określonemu celowi. Dużym plusem takich stron jest przejrzystość i przyjazność dla użytkownika. Dobrze się je przegląda na urządzeniach mobilnych, gdyż łatwiej je nawigować na ekranie dotykowym niż witryny składające się z wielu podstron. Ponieważ struktura takiej strony jest prostsza, jej zaprojektowanie jest również łatwiejsze. Przekłada się to na niższe koszty. Warto też pamiętać, że stronę typu one page można w każdej chwili rozbudować o podstrony – np. gdy potrzebne jest rozszerzenie treści i tematyki. Wady i ograniczenia Stronę taką można wypozycjonować na ograniczoną liczbę fraz kluczowych, gdyż ma ona tylko jeden meta-tytuł i meta-opis. Trudności dotyczą zwłaszcza fraz z tzw. długim ogonem (long tail). Utrudniona jest też analityka ruchu. Przykładowo, niezbyt miarodajne jest tu analizowanie współczynnika odrzuceń, pokazującego, ilu użytkowników opuściło stronę bez podjęcia jakiejkolwiek akcji. Na wielu stronach typu one page wspomniany współczynnik odrzuceń może wynosić nawet 100%. Nie można też śledzić konwersji jako przejścia użytkownika do zakładek, gdyż tych zakładek po prostu nie ma. Jak wspomniano, strona taka najlepiej nadaje się do krótkich informacji. Nie ma na niej miejsca na rozbudowane treści – siłą rzeczy są one więc...

Czytaj dalej
Adblock problemem dla serwisów internetowych
lis03

Adblock problemem dla serwisów internetowych

Kilkunastominutowe bloki reklamowe, które przerywają film w telewizji, zwykle irytują widzów, a czasem wręcz zniechęcają do dalszego oglądania. Podobnie jest z reklamami w Internecie, gdy wyskakujące okienka rozpraszają i często utrudniają przeczytanie wybranego artykułu. Nic więc dziwnego, że ponad 40 proc. internautów korzysta z narzędzi takich jak AdBlock. Dla serwisów internatowych, które na reklamach zarabiają, jest to jednak spory kłopot. Z badań wynika, że liczba osób korzystających z narzędzi do blokowania reklam na stronach internetowych systematycznie rośnie, a Polska jest pod tym względem liderem. IAB przeprowadziło ankietę wśród użytkowników komputerów oraz urządzeń mobilnych na temat korzystania z AdBlocka. Okazuje się, że wtyczki tej używa 91 proc. osób przeglądających Internet na komputerze i blisko jedna trzecia użytkowników smartfonów. Narzędzia do blokowania reklam „czyszczą” stronę internetową z banerów i innych elementów reklamowych, a działają w oparciu o filtry, które wykrywają reklamy. W rezultacie na stronie widoczna jest tylko jej właściwa treść bez żadnych dodatkowych elementów. Z powszechnego stosowania narzędzi typu AdBlock nie są zadowoleni właściciele stron internetowych. Bez względu na to, czy mowa o największych portalach, mniejszych serwisach internetowych, czy osobach prowadzących blogi – reklamy wyświetlane na stronie stanowią dla nich źródło dochodu, a ich blokowanie przez użytkowników prowadzi do realnych strat finansowych. W rezultacie wydawcy podejmują walkę ze stosowaniem przez internautów tego typu narzędzi. Niektóre portale, jak np. Onet.pl, częściowo blokują dostęp do swoich treści użytkownikom korzystającym z AdBlocka, zmuszając ich do wyłączenia wtyczki, jeśli chcą poznać dalszą treść artykułu. Z badań wynika jednak, że ok. 40 proc. użytkowników rezygnuje w takiej sytuacji z przeglądania danej strony, 30 proc. czasami wyłącza wtyczkę, a czasami opuszcza stronę, a jedynie 7 proc. użytkowników rzeczywiście wyłącza AdBlocka. Cześć portali internetowych stawia na edukowanie internautów, tłumacząc, że reklamy są niezbędne do zapewnienia wolności mediów, a także nieodpłatnego dostępu do publikowanych treści. Aby dowiedzieć się, czy internauci odwiedzający naszą stronę korzystają z AdBlocka, umieszczamy na niej element reklamowy, a następnie sprawdzamy, czy jest on widoczny na stronie, czy też został zidentyfikowany przez narzędzie blokujące i ukryty. WordPress oferuje kilka rozwiązań, które mogą okazać się pomocne z walce z blokowaniem reklam przez użytkowników naszej strony internetowej. Można dodać do strony prośbę o wyłączenie AdBlocka, zablokowane reklamy zastąpić dowolną inną treścią lub zablokować dostęp do strony. Niestety w sieci dostępne są też narzędzia, które walczą ze skryptami wykrywającymi AdBlocka, a więc nie ma w pełni skutecznej metody walki ze zjawiskiem blokowania reklam przez internautów. W związku z tym warto zastanowić się, czy walka z użytkownikami blokującymi reklamy rzeczywiście jest warta czasu, zachodu i ryzyka utraty części czytelników....

Czytaj dalej
Live chat na stronie internetowej
lip19

Live chat na stronie internetowej

Live chat to usługa internetowa stosowana do obsługi użytkowników stron oraz do zdalnej sprzedaży. Polega ona na prowadzeniu czatu w czasie rzeczywistym poprzez stronę internetową. Wykorzystuje się do tego celu aplikację, która nie wymaga instalacji na komputerze – użytkownik może z niej skorzystać po kliknięciu w odpowiedni przycisk. Live chat przede wszystkim daje odbiorcom (w tym potencjalnym klientom) możliwość bezpośredniej interakcji ze sprzedawcą bądź usługodawcą. Live chat a poczta email Jest on znacznie szybszą i skuteczniejszą formą komunikacji niż poczta email. W komunikacji drogą mailową łatwo o przestoje trwające kilka godzin, a nawet kilka dni. Jeśli klient nie może się długo doczekać reakcji na swoje potrzeby, jest ryzyko, że się zniecierpliwi, zniechęci i odejdzie gdzie indziej. Natomiast na live chacie otrzyma odpowiedź natychmiast albo prawie natychmiast. Jest więc większa szansa, że zaraz potem coś kupi lub skorzysta z usługi. Live chat a telefon Live chat jest przydatnym uzupełnieniem rozmów telefonicznych. Umożliwia kontakt w sytuacji, gdy np. infolinia jest bardzo oblegana i dodzwonienie się na nią jest trudne. Poza tym niektóre osoby z różnych przyczyn nie przepadają za rozmowami głosowymi albo mają trudności z ich prowadzeniem (np. osoby słabosłyszące). Eliminuje się też nieporozumienia wynikające ze słabej jakości połączenia czy z niedosłyszenia wypowiedzi konsultanta – klient ma odpowiedź przed oczami, może ją spokojnie przeczytać i ma czas na jej przeanalizowanie. Live chat a anonimowość Podczas live chatu nie ma zwykle konieczności podawania danych (chyba że np. już zarejestrowany klient prosi o sprawdzenie bądź zmianę czegoś na swoim koncie). Dzięki temu niektóre osoby czują się swobodniej podczas rozmowy. Można też zredukować do minimum dystans i formalności, dzięki czemu klient szybciej otrzyma informację, na której mu zależy. Korzyści z live chatu dla Twojej firmy Live chat pozwala zwiększać konwersję (określone, oczekiwanie działania ze strony odbiorców bądź klientów, np. zakup produktu czy subskrypcja newslettera). Zmniejsza także koszty obsługi klienta. Jest bardziej wydajny i efektywny niż tradycyjna infolinia. Przyczynia się też do zmniejszenia liczby zwrotów, gdyż jeśli klienci mogą szybciej zdobyć informacje na temat interesującego ich produktu, jest większe prawdopodobieństwo, że zakup okaże się trafiony. W dodatku wprowadzenie oprogramowania live chat jest dość proste i szybkie – zwykle wystarczy dodać odpowiedni...

Czytaj dalej