Długość tekstów na stronie internetowej a jej pozycja w Google
Maj22

Długość tekstów na stronie internetowej a jej pozycja w Google

Szczególnie osoby początkujące w walce o wysokie pozycje w wyszukiwarce Google zastanawiają się, jakie treści tworzyć. To oczywiste, że muszą być eksperckie, unikalne i przydatne dla użytkownika, ale krótkie czy długie? Sprawdzamy, co radzą doświadczeni pozycjonerzy. Treść na stronie to od 2015 roku jeden z głównych czynników rankingowych Google. Nie bez kozery mówimy, że „content is king”, bo to właśnie odpowiednio przygotowana zawartość witryny sprawia, że zajmuje ona czołowe pozycje w wynikach wyszukiwania. Długość treści na stronie a pozycjonowanie Specjaliści z serwisu artefakt.pl sprawdzili, czy rzeczywiście długość tekstów na stronie (głównie blogowych) ma wpływ na jej późniejsze wyniki w Google. Autorzy badania odrzucili wyniki z Wikipedii, Allegro i stron głównych i zbadali długość tekstów na stronach pierwszych trzydziestu wyników dla losowej setki fraz. Co się okazało? Widać wyraźnie, że im dłuższy tekst, tym wyższa pozycja w Google. Optymalnie treść jednego artykułu powinna mieć między 1 200 a 1 600 słów. Jednak czy tworzenie długich tekstów to przepis na sukces? Niestety nie ma tak łatwo. Algorytmy Google oceniają głównie jakość treści, czyli to, czy jest aktualna, czy nie została skopiowana, czy napisała ją realna osoba, która istnieje w internecie, czy tekst ma odpowiednią budowę (nagłówki, pogrubienia, wypunktowania, grafiki), czy ma optymalne nasycenie frazami kluczowymi oraz czy odpowiada na potrzeby użytkowników (co można zbadać np. współczynnikiem odrzuceń). Im dłuższy jest tekst, tym większa szansa, że został profesjonalnie przygotowany i spełnia te wszystkie kryteria. Czy warto pisać długie teksty na stronę? Jak widać, opłaca się inwestycja nie tyle w długie artykuły, co jakościowe i eksperckie. Im lepiej przygotowany jest tekst, tym naturalniej można zawrzeć w nim frazy kluczowe, chętniej jest udostępniany, linkowany na innych stronach i komentowany, a także przyciąga użytkowników na dłużej. Przygotowanie takich treści jest droższe niż krótkich wpisów blogowych, a inwestycja nie zwraca się od razu. Dopiero odpowiednio przygotowana strategia contentowa, która uwzględnia długie treści, może dać wymierną korzyść, np. wzrost konwersji. Jeśli więc chcemy budować wizerunek eksperta w branży, to warto wydać nie 20 zł, a 200 zł na tekst, który napisze osoba, która rzeczywiście zna się na danej tematyce i potrafi ją zrozumiale opisać. Aktualnie tekstów w internecie jest mnóstwo i każda strona walczy o uwagę użytkownika. Dużo łatwiej jest ją złapać, jeśli mamy do zaoferowania realną korzyść. W profesjonalnych artykułach możemy zaserwować wiedzę, niezwykle istotną szczególnie na portalach e-commercowych. Łatwiej jest przekonać użytkownika do zakupu na naszej stronie, jeśli zna już naszą witrynę z przydatnych, darmowych porad niż gdy z każdej strony atakujemy go przyciskiem „kup teraz”. Zgodnie z modelem AIDA proces skutecznej sprzedaży wymaga najpierw wzbudzenia zainteresowania marką czy produktem, w czym pomagają jakościowe, długie teksty. Potem przyjdzie kolej na działanie klienta, czyli tak pożądany wzrost sprzedaży. Źródło:...

Czytaj dalej
Reklamy wideo w internecie – nowe standardy
Lut27

Reklamy wideo w internecie – nowe standardy

Nowe zasady wprowadzone dla reklam internetowych, których długość przekracza 8 minut, zostały ustanowione przez CfBA. Informacja została oficjalnie podana kilka dni temu. Na szczęście na dostosowanie się przeznaczony jest tzw. okres przejściowy, który ma wynosić około 4 miesiące. Wprowadzenie nowych standardów ma nie wpłynąć w sposób znaczący na całą branżę reklamową. Jakie zmiany? Najważniejszą zmianą, jaka się szykuje, jest to, że reklamy wideo nie będą mogły być przerywnikami materiału, który użytkownik właśnie ogląda. Chyba każdy przyzna, że to wygodne rozwiązanie. Spoty puszczane w trakcie wideo potrafią bardziej zdenerwować i zniechęcić odbiorcę, niż przynieść realną korzyść promowanej marce. Kolejna, równie ważna zmiana dotyczy reklam, które puszczane są jeszcze przed odtworzeniem filmu. Wyznaczona została ich maksymalna długość. Spoty nie będą mogły być teraz dłuższe niż 61 sekund. Jeżeli natomiast przekraczają one 31 sekund to opcja przewinięcia musi pojawić się po maksymalnie 5 sekundach. To również ma być wyjściem naprzeciw użytkownikom. Zmiany dotyczą również banerów reklamowych pojawiających się w trakcie oglądania filmów. Przykrywają one często dość sporą część odtwarzanego wideo. Dlatego CfBA postanowiło, że maksymalny rozmiar takich treści nie może zajmować więcej, niż 20% powierzchni odtwarzacza. Skąd takie zmiany standardów? Jest to zrozumienie potrzeb użytkowników, którzy za reklamami w sieci nie przepadają. Zrzeszenie CfBA, wprowadzając takie zmiany, miało na celu eliminacje reklam, które mogły być zbyt natarczywe i irytować odbiorców. Co grozi za nieprzestrzeganie zasad? Reklama może zostać zablokowana przez przeglądarkę, jeżeli okaże się, że nie została dostosowana do najnowszych standardów. Wówczas użytkownik podczas oglądania otrzyma jeszcze mniejszą ilość treści reklamowych. I choć wydaje się to pozytywne, warto pamiętać, że wiele portali, na których odtwarza się treści wideo, utrzymuje się właśnie ze środków otrzymywanych za wynajem wirtualnej powierzchni reklamowej. Dlatego filmy są darmowe. Jeżeli udostępnianie miejsca na reklamę będzie zbyt mało rentowne – portale te mogą zacząć pobierać dodatkowe opłaty od użytkowników. Nowe standardy mają służyć przede wszystkim komfortowi użytkownika. Jednak w dłuższej perspektywie mogą one oznaczać dla niego dodatkowe koszty. Wiele darmowych dotychczas portali, które utrzymują się z reklam, może zacząć pobierać opłaty od swoich...

Czytaj dalej
Czym są tagi?
Sty30

Czym są tagi?

Dobre SEO to podstawa strategii marketingowej firmy. Jednym z jego elementów są meta tagi. Każdy o nich słyszał, ale niewiele osób tak naprawdę wie jaką odgrywają rolę i jaki mają wpływ na pozycjonowanie. A szkoda, bo tagi to dość ważna składowa SEO. Czym są i je dobierać, aby przyniosły stronie internetowej pożytek? Tagi – co to jest? Są to słowa, które służą do opisywania zdjęć wrzucanych na bloga, strony internetowe itd. Dzięki nim można pogrupować treści i ułatwić odbiorcom znalezienie tego, co aktualnie ich interesuje. Wprowadzają pewien porządek na stronie. Mogą one również wspomóc procesy SEO (meta-tagi), jednak tutaj należy bardzo uważać – nieumiejętne dobieranie tagów może narobić więcej kłopotów niż przynieść pożytku. Jak wyglądają tagi? To może być pojedyncze słowo, ale tag może być również połączeniem kilku słów. Najważniejsze jest jedno – aby odnosiły się do treści. Meta tagi to słowa kluczowe, których szuka odbiorca treści. Muszą być trafione, inaczej współczynnik konwersji będzie na bardzo niskim poziomie. Ponadto celem tworzenia tagów jest pomoc robotom wyszukiwarek w indeksowaniu stron. To natomiast znacząco wpływa na ich indeksowanie. Tagi a SEO Meta tagów nie widać na stronie, jednak ci, którzy znają się trochę bardziej, wiedzą, że można je znaleźć w kodzie witryny. Wyróżnia się cztery podstawowe rodzaje tagów, które powinien znać każdy, kto zajmuje się SEO. Należą to nich: meta keywords – słowa kluczowe, meta description – krótki, mieszczący się w 180 znakach, opis strony, meta title – tytuł strony, meta robots – informacja dla robotów wyszukiwarek o tym, co powinny zrobić z Twoją stroną. Meta keywords w kodzie strony to właściwie jest już przeżytek. Można je wstawić, jednak nie są potrzebne – roboty wyszukiwarek nie używają ich do już w swoich algorytmach. Ważniejszy jest natomiast opis strony – ma on na celu zachęcić odbiorców do kliknięcia, gdyż jest widoczny w wyszukiwarce, ale również informuje algorytmy, jakich treści mogą spodziewać się po witrynie. Bardzo dużą rolę zarówno w pozycjonowaniu, jak i w pozyskiwaniu odbiorców, odgrywa tytuł. Chwytliwy, dobrze skonstruowany meta title jest widoczny dla użytkowników i zachęca ich do sprawdzenia, jaka treść się za nim kryje.  Ma on również duży wpływ na pozycjonowanie strony. Dość istotne są również meta robots, które informują roboty wyszukiwarek czy powinny śledzić linki (follow/nofollow) umieszczone na naszej stronie oraz czy nasza witryna ma pojawiać się w wynikach wyszukiwania (index/noindex). Jak tagować? Aby tagi spełniały swoją rolę nie powinieneś przesadzać z ich ilością. Zbyt duża liczba może sprawiać wrażenie przesycania treści witryny słowami kluczowymi. Jeżeli roboty Google tak to zinterpretują to strona nie tylko nie podskoczy w wynikach wyszukiwania, ale może nawet dostać karę. Tagi powinny być również unikalne, aby nie duplikować treści. Bardzo istotne jest również,...

Czytaj dalej
Czym jest Google AdSense?
Wrz25

Czym jest Google AdSense?

Każdy dział marketingu część swoich działań reklamowych opiera się na serwisie reklamowym największej wyszukiwarki na świecie – Google Adwords. Reklama tez mogą przybierać format tekstu, bannera graficznego oraz wideo i pojawiać się w również miejscach w sieci, w tym na różnych stronach tematycznych. Aby właściciele takich stron mogli skorzystać z opcji udostępnienie przestrzeni reklamowej powstała specjalna platforma  – Google AdSense. Wszystkie reklamy w Google AdSense wyświetlają się określonym użytkownikom, których profil zachowań określa reklamodawca. Poprzez targetowanie dociera się do osób najbardziej zainteresowanych danym produktami i usługami. Do najistotniejszych  kryteriów zalicza się: lokalizację, płeć, wiek, status związkowy, zainteresowania. Czynniki te dopasowują lub wykluczają użytkowników, aby reklama była jak najbardziej efektywna. Gdy wchodzimy na stronę partnera Google,  wyświetla się określona przez parametry reklama kontekstowa, który powinna być na tyle atrakcyjna, by wystąpiła reakcja użytkownika, bo właściciel strony zarabia na kliknięciach właśnie w reklamę Google. Można śmiało określić Google AdSense jako internetowy program partnerski, który umożliwia właścicielom kontekstowych stron zarabianie dodatkowych pieniędzy z prezentacji reklam. Działa to podobnie jak przy serwisach informacyjnych, gdzie każdy segment reklamowy jest wyceniony, a ich sprzedażą zajmuje się niezależny dział handlowy. Google AdSense zautomatyzowało tę działalność i wprowadziło do bazy reklamowej mniejsze serwisy, które w wielu przypadkach lepiej sprawdzają się jako nośnik reklamowy, zwłaszcza dla mniejszych, lokalnych firm z niższym budżetem marketingowym. Po dołączeniu do grona partnerów Google, właściciel witryny wkleja na swojej stronie specjalny kod, dzięki któremu będzie można na bieżąco monitorować zyski z emitowanych reklam. Kampanie w Google prowadzone są na bazie licytacji, czyli wyświetli się ta reklama, której reklamodawca zdecyduje się zapłacić więcej z jedno kliknięcie. Zyski pojawiają się dopiero, gdy reklama oraz oferta przyciągnie użytkowników. O standardy reklamy dba Google, które sprawdza jej poprawność i atrakcyjność wizualną. W Google AdSense dostępnych jest wiele typów reklam, ale najczęściej wyświetlane są reklamy displayowe i reklamy multimedialne, w tym wideo oraz bannery...

Czytaj dalej
E-A-T, czyli jak Google ocenia wiarygodność stron
Lip31

E-A-T, czyli jak Google ocenia wiarygodność stron

Do wysokiej pozycji w wynikach organicznych przyczynia się m.in. E-A-T, czyli wytyczne Google dotyczące oceny jakości stron. Na czym polega? Mija właśnie rok od wprowadzenia aktualizacji wytycznych Google dotyczących oceny jakości stron E-A-T (Expertise, Authoritativeness, Trustworthiness). Wytyczne dotyczą kryteriów, których zespoły Search Quality używają do oznaczania stron pod kątem ich jakości, a tym samym mają wpływ na poziom zaufania Google do strony. Należy jednak mieć na uwadze fakt, iż E-A-T, będący jedynie jednym ze składowych całego procesu oceny i, jak to bywa w przypadku ocen manualnych, nie jest zero-jedynkowy. Mimo wszystko warto znać wytyczne E-A-T, bowiem mają one na celu wyświetlenie użytkownikom jak najlepszych możliwych wyników w odpowiedzi na ich zapytania w wyszukiwarce. Jakie elementy bierze pod uwagę E-A-T? Pierwszym kryterium jest specjalistyczna wiedza – czy właściciel witryny lub autor treści są ekspertami w temacie, którego dotyczą publikowane teksty. Jest to szczególnie ważne w przypadku stron YMYL. Co więcej, E-A-T wymaga czytelnych informacji, kto jest odpowiedzialny za treści na stronie. Każdy, kto zamieszcza artykuły na stronie, powinien mieć skonfigurowany i wypełniony profil autora. Kolejnym kryterium jest autorytatywność, czyli wiarygodność witryny publikującej treść. Składają się na nią wszelkie dane uwierzytelniające, zewnętrzne recenzje, opinie itp. Następnym elementem jest wiarygodność witryny, która jest skrupulatnie sprawdzana. Oceniana jest ogólna jakość witryny, a w szczególności czynniki wpływające na bezpieczeństwo witryny. Istotna jest również ilość wartościowej treści głównej (określonej jako MC – Main Content). Jeśli scharakteryzowanie danego zagadnienia wymaga obszernej treści – to musi ona być relatywnie długa. Ponadto weryfikacja stron za pomocą E-A-T odbywa się nie tylko w stosunku do treści, ale również funkcjonalności zawartych w ramach podstrony (np. sprawne dodawanie produktu do koszyka, czy bezproblemowa możliwość pogrania w grę). Co więcej, proces oceny jakości strony E-A-T dla YMYL (według wytycznych Google są to rodzaje stron, które mogą potencjalnie wpłynąć na przyszłe szczęście, zdrowie, stabilność finansową lub bezpieczeństwo użytkowników) jest bardziej skomplikowany. Strony z danej tematyki są weryfikowane bardziej skrupulatnie, ponieważ wyświetlenie wyników wyszukiwań w tym zakresie wymaga większego zaufania. W tym przypadku oczekuje się więc bardziej rozbudowanych informacji o osobach przygotowujących treść i podmiotu zarządzającego stroną, jak również wiarygodnych i łatwo dostępnych danych kontaktowych. Mimo że aktualizacja E-A-T wpłynęła w średnim stopniu na wyniki organiczne, to osoby dbające o wysokie pozycje powinny zapoznać się z kryteriami oceny jakości...

Czytaj dalej
Blog firmowy – dlaczego warto?
Cze26

Blog firmowy – dlaczego warto?

Niegdyś blogi były przede wszystkim osobistymi pamiętnikami. Obecnie coraz częściej mamy do czynienia z blogami o określonej tematyce. Niektórzy ich autorzy poprzestają na dzieleniu się wiedzą z zakresu swoich zainteresowań, bez celu zarobkowego. Jednak taki branżowy blog może też stać się skutecznym sposobem na pozyskiwanie nowych klientów i budowanie opinii o marce. Nie da się ukryć, że prowadzenie bloga firmowego wymaga nieco czasu, a także umiejętności pisania i przekazywania wiedzy. Jednak wysiłek ten z pewnością się opłaci. Warto przy tym przemyśleć, kto się zajmie pisaniem artykułów na bloga – czy sami pracownicy firmy, czy może warto zlecić to zadanie zewnętrznemu copywriterowi. Jednym z głównych argumentów za prowadzeniem bloga jest content marketing. Content marketing to dostarczanie ciekawych, wartościowych treści, które skłaniają odbiorców do określonego działania, a przy tym nie kojarzą się z natarczywą reklamą. Nie polega on na ściganiu potencjalnego odbiorcy i bombardowaniu przekazem. Wręcz przeciwnie – to sam czytelnik, szukając tego, co potrzebuje, trafia do nas – a naszym zadaniem jest go przekonać, że możemy mu to dać. Jeśli umieścimy na blogu wiarygodne informacje przekazane w sposób czytelny i atrakcyjny, klienci zorientują się, że mają do czynienia z ekspertami, więc będą mieli większe zaufanie do firmy i będą bardziej skłonni do skorzystania z jej usług. Blog buduje więc naszą pozycję jako eksperta, a przez to skłania odbiorców, by wracali do nas po wiedzę z dziedziny, w której się specjalizujemy. Będą też tym bardziej skłonni do przekazywania naszych treści dalej, np. udostępniania w mediach społecznościowych, co zwiększy nasz zasięg i przysporzy jeszcze więcej potencjalnych klientów. Blog wymaga względnie częstych aktualizacji, a to z kolei jest dobrym sposobem na utrzymanie kontaktu z klientami. Publikujemy nowe, wartościowe treści, a jednocześnie w nienachalny sposób przypominamy o sobie. Częste aktualizacje są także korzystne z punktu widzenia pozycjonowania w Google. Lepiej odbierane są strony, gdzie co pewien czas pojawiają się nowe treści, niż takie, które się nie rozwijają. Jeśli chodzi o Google, blogowe wpisy są też świetną okazją do budowania potencjału SEO. Warto więc zadbać o odpowiednie frazy kluczowe, dzięki którym można skutecznie pozycjonować stronę. Można w tym celu zastosować odpowiednie wtyczki ułatwiające dostosowanie treści do wymogów Google. Wartościowe pod względem konwersji są zwłaszcza rozbudowane, a niezbyt często wyszukiwane frazy kluczowe, tzw. długi ogon (long tail). Frazy takie są dość precyzyjne i konkretne. Można więc założyć, że wpisują je osoby, które dokładnie wiedzą,, czego chcą – a więc tym większa szansa, że mogą stać się naszymi klientami. Im więcej rozbudowanych treści na określone tematy, tym większe możliwości uwzględnienia takich fraz na stronie. Blog daje także możliwość interakcji z odbiorcami i budowania społeczności – jeśli damy jego czytelnikom możliwość komentowania. Owszem, komentarze pod pewnymi względami są...

Czytaj dalej