Slider na stronie – tak czy nie?

nmedia/bigstockphoto.com

Slider to inaczej karuzela, która przewija zdjęcia i najważniejsze treści na stronie. Slidery są dość popularne ze względu na atrakcyjność wizualną. Mogą się one też wydawać skutecznym narzędziem przyciągającym uwagę do tego, co należy szczególnie wypromować. Jednak wiele wskazuje na to, że niekoniecznie tak jest.


Badania wskazują, że slidery są ignorowane przez większość użytkowników – niekiedy mówi się nawet o… dziewięćdziesięciu kilku procentach. Można to wytłumaczyć tzw. ślepotą banerową. Zaobserwowano, że im więcej banerów widzą odwiedzający strony, tym mniej są nimi zainteresowani, a nawet przestają je dostrzegać.

Poza tym obecność slidera niekoniecznie przekłada się na klikalność. Zwykle dostrzegany jest jedynie pierwszy slajd widoczny po otwarciu strony, jednak rzadko komu chce się czekać na następne – nie mówiąc już o klikaniu w nie. Dlatego slidery są po prostu nieekonomiczne. Wymagają pracy, zajmują miejsce na stronie, które można by wykorzystać znacznie efektywniej – a korzyści nie są tego warte.

Slidery nie wpływają też korzystnie na doświadczenie użytkownika. Wydłużają czas ładowania strony, a czas wyświetlania poszczególnych slajdów jest nieraz zbyt krótki, by można było dokładnie zapoznać się z ich treścią. Ustawienie określonego tempa przewijania łączy się z założeniem, że każdy tak samo odbiera informacje i potrzebuje tyle samo czasu na zapoznanie się z nimi, co nie jest prawdą. W rezultacie często dochodzi do sytuacji, że gdy użytkownik już zainteresuje się określonym elementem na slajdzie, karuzela przeskakuje już do następnego, a nawigacja między slajdami nie zawsze jest intuicyjna i wyraźnie widoczna. Prowadzi to do poczucia braku kontroli, a w konsekwencji do niepokoju i irytacji.

Poza tym ruchome elementy rozpraszają uwagę i odrywają od tego, co użytkownik sam chce przeglądać. Wskazuje się też, że ich obecność zmniejsza dostępność dla osób z mniejszą sprawnością motoryczną, gdyż mogą one nie zdążyć w nie kliknąć.

Jeśli zależy nam na konwersji, czyli na tym, by użytkownik wykonał określoną czynność (np. zakup w naszym sklepie), należy go do tego doprowadzić w sposób jak najprostszy. Natomiast slidery niepotrzebnie komplikują ten proces. Prezentują zbyt wiele możliwości, wśród których należy dokonać wyboru, co może prowadzić do uczucia zagubienia i przeładowania informacjami. Jeśli każdy slajd zawiera jakieś wezwanie do akcji, tych wezwań staje się zbyt dużo, co zmniejsza konwersję zamiast ją poprawiać. Innymi słowy – gdy damy komuś zbyt wiele opcji wyboru, zmniejszamy prawdopodobieństwo, że skorzysta akurat z tej, na której najbardziej nam zależy.

Jeśli już mamy slider, lepiej wyłączyć autoplay, by użytkownik miał kontrolę nad treścią, którą chce zobaczyć i nad tempem jej przeglądania. Jeśli zależy nam na wyróżnieniu kilku najważniejszych czy najnowszych elementów na górze strony, można to zrobić w sposób statyczny, bez przewijania. Lepiej też, by nie było to zbyt wiele elementów naraz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.