Przestarzała strona internetowa – czas ją przerobić!

Projektowanie stron internetowych

fot. Rawpixel.com/bigstockphoto.com

Obecnie niemal każda firma ma swoją stronę internetową, a o potrzebie posiadania strony i płynących z tego korzyściach chyba nikogo nie trzeba już przekonywać. Jednak przestarzała strona – zarówno pod względem wizualnym, jak i technologicznym – robi niezbyt korzystne wrażenie na odwiedzających, przez co nie mamy tylu klientów, ilu byśmy mogli.

Strona jest wizytówką firmy i wpływa na jej wizerunek – podobnie jak np. biuro. Dlatego strona, która nie była zmieniana od 10 lat, może stwarzać podobne wrażenie, jak dawno nieremontowane pomieszczenia biurowe o niemodnym wystroju. Niestety, w sieci można znaleźć wiele stron firmowych, które mają prawdopodobnie tyle lat, co sama firma. Poza niedostatkami czysto estetycznymi, bywają one nieczytelne i niedostosowane do współczesnych technologii, przez co pozostawiają firmę daleko w tyle za konkurencją. Dlatego, gdy po założeniu firmy zlecamy stworzenie strony, nie łudźmy się, że wystarczy nam ona raz na zawsze.

Na początku należy podjąć decyzję – czy stworzyć nową stronę, czy wprowadzić zmiany na istniejącej. Wiele zależy od aktualnej sytuacji. Strona może być kompletnie niezgodna z obecnie obowiązującymi standardami, a może się okazać, że potrzebne są jedynie niewielkie poprawki, które ułatwią i uprzyjemnią korzystanie z niej. Musimy też się zastanowić, jaki cel chcemy osiągnąć i czy nasza aktualna strona ten cel realizuje. Możliwości modyfikacji jest sporo – tu wymienimy jedynie kilka przykładowych.

Obecnie standardem jest już responsywność, czyli dostosowanie do różnych urządzeń. Strona powinna wyglądać i działać dobrze zarówno na dużym monitorze, jak i na ekranie smartfona. Aktualnie wiele osób korzysta z internetu głównie lub wyłącznie na urządzeniach mobilnych. Dlatego strona, która jest niewygodna w obsłudze na takim urządzeniu, zniechęca potencjalnych klientów.

Kolejną kwestią, której powinniśmy poświęcić uwagę, jest wycofanie się z technologii Flash. Jeszcze kilka-kilkanaście lat temu była ona bardzo popularna ze względu na ciekawe efekty wizualne. Jednak zagrożenia dla bezpieczeństwa użytkowników oraz problemy w użytkowaniu przez urządzenia mobilne sprawiły, że jest wycofywana. Jak pisaliśmy w poprzednim artykule, wkrótce zakończy się jej wsparcie przez producenta i przeglądarki. Dlatego jeśli strona firmy została zaprojektowana we Flashu, zmiana będzie nieunikniona.

Nie poleca się także dużej ilości multimediów. Oczywiście od czasu do czasu można umieścić animację czy materiał wideo, ale nie powinny one wpływać znacząco na czas ładowania się strony. Nadmiar dużych i wolno ładujących się plików powoduje zniecierpliwienie użytkowników i nadmiernie zużywa transfer na urządzeniach mobilnych.

Bardzo ważne są aktualne i wartościowe treści. Jeśli strona do tej pory nie posiada CMS (systemu zarządzania treścią), warto go wprowadzić. Dzięki temu będzie można w łatwy sposób dodawać nowe treści i zmieniać istniejące – nawet jeśli nie mamy specjalistycznej wiedzy technicznej. Jeśli strona jest na razie tylko wizytówką naszego biznesu (zawiera jedynie prezentację firmy i informację o jej ofercie), zastanówmy się nad dodaniem do niej bloga firmowego i publikowaniem, przynajmniej raz na jakiś czas, artykułów zawierających ciekawe i przydatne informacje z branży, którą się zajmujemy. Mogą to być np. nowinki, porady czy bardziej rozbudowane opisy usług bądź produktów, które oferujemy lub wkrótce zamierzamy. Nowe treści wpływają na pozycjonowanie strony i są sygnałem dla użytkowników, że firma cały czas funkcjonuje. Rzetelne, profesjonalnie przedstawione i poprawnie napisane (!) treści skupiają zainteresowanie czytelników i budują ich zaufanie do firmy.

Sprawdźmy też, czy strona jest czytelna i łatwa w obsłudze, a jej nawigacja zapewnia szybki dostęp do pożądanych treści. Jest to szczególnie istotne w przypadku sklepów internetowych. Zbyt rozbudowane i źle skonstruowane formularze, brak wyraźnych informacji o płatności i wysyłce, wymuszanie rejestracji, niewystarczający opis przedmiotów, brak możliwości edytowania zawartości koszyka itp. zniechęcają kupujących i często prowadzą do tzw. syndromu porzuconego koszyka (więcej na ten temat piszemy tutaj [link]).

Zadbajmy również o odświeżenie wyglądu strony, czyli modyfikację jej projektu graficznego. W tej dziedzinie też panują różne trendy. Na początku obecnego stulecia modne były migające gify. Później zapanowała moda na wspomniane już efekty we Flashu. Kilka lat temu upowszechnił się minimalistyczny, wręcz ascetyczny design. Dlatego warto śledzić, co się dzieje w dziedzinie projektowania graficznego i w miarę możliwości modyfikować wygląd strony. Jednak lepiej też nie wprowadzać wielkich rewolucji, gdyż odbiorcy przyzwyczajają się do określonej kolorystyki oraz rozmieszczenia. Można np. zachować wiodącą kolorystykę kojarzoną z naszą firmą, ale pewne elementy uprościć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.